korona gór polski wejście na ślężę
Góry,  Korona Gór Polski,  Polska

Droga na Ślęże śladem niedźwiedzia

Szlak archeologiczny

Ślęża (718 m n.p.m.) to bardzo niski i łatwiutki do wejścia szczyt Masywu Ślęża. Tworzy Koronę Gór Polski i znajduje się niedaleko Wrocławia. Cieszy się zatem wysokim zainteresowaniem wśród okolicznych mieszkańców, grono zainteresowanych jest bardzo różnorodne. Górka przyciąga rodziny z dziećmi, spacerowiczów, biegaczy, rowerzystów, właścicieli czworonogów a także miłośników grillowania. Szczególnie w słoneczny weekend będzie tam tłoczno, naprawdę tłoczno.

trasa na Ślężę, mapka trasy
Kliknij na mapkę, aby zobaczyć przebieg trasy

Po masywie, do samej Ślęży wytyczono kilka szlaków. Najkrótsze i cieszące się największą popularnością ścieżki to wejście od strony Sobótki oraz wejście od strony Tąpadła. Znajdują się tam parkingi oraz inna infrastruktura turystyczna. Pomimo tego, że miejsca jest sporo warto być wcześnie rano, później może być problem żeby wbić szpilkę. Właśnie z uwagi na wysokie obłożenie, zmieniłam swój plan na wejście i odkryłam szlak archeologiczny. Szlak nazwałam potocznie niedźwiedzim, bo tak jest oznaczony na drzewach, na mapach jest to szlak czerwony przy miejscowości Górka.

oznaczenie szlaku archeologicznego na ślęże
Szlak niedźwiedzi na Ślęże

Samochód zostawiłam przy drodze zaraz obok wejścia do lasu, kawałek przez pierwszymi domami mieszkalnymi. Plan był taki, żeby wejść niedźwiedzim na szczyt i zejść niebieskim obok Zamku Górka.

Las

Od razu wiedziałam, że to był najlepszy pomysł na świecie. Na szlaku były tylko liście, las wyglądał i szumiał pięknie, promyki słońca przebijały się pomiędzy gałęziami. Ptaszki sobie ćwierkały, czuć było wiosnę. To prawdziwa ucieczka od miasta, bez zgiełku, w ciszy, bez ludzi.

uśmiech lasu
-Jak się śmieje las? -Mech, mech, mech...

Szlak jest trochę zawiły i trzeba uważnie obserwować oznaczenia, bo charakter ścieżki zmienia się co chwilę. Od szerokiej drogi do wąskiej ścieżki przez kręte zasypane podejście między drzewami. Po drodze spotkałam tylko dwóch biegaczy i wesołą ekipę czterech starszych pań.

Las
W lesie

W takich naturalnych i bezludnych leśnych okolicznościach pokonuje się jakieś 2/3 podejścia, aż do Kazalnicy. Kazalnica to duża, charakterystyczna skała na szlaku. W tym miejscu niedźwiedzi szlak zaczyna pokrywać się z drogą od strony Tąpadła. Na ostatnich kilometrach było zatem gęsto.

Niedźwiedź na szczycie Ślęża
Niedźwiedź na szczycie Ślęża

Na szczyt da się dojechać samochodem, infrastruktura turystyczna jest bardzo rozwinięta, jest tam pełno budynków, jest nawet kościół i wieża widokowa, ale nie można płacić kartą. Mając dokładnie 4,20 PLN w gotówce nie poszalałam zbytnio. Nie starczyło mi nawet na magnesik, żałowałam, bo ładne były. Przybiłam tylko pieczątkę w książeczce KGP.

Trawiasta polana pod schroniskiem usłana była kocami i grillami. Za kościołem jest ścieżka, która prowadzi do trzypiętrowej konstrukcji, stamtąd widać prawie cały masyw. Jeżeli zaliczy się punkt widokowy, nie ma się gotówki ani planów na grillowanie, to tez nie ma co za długo siedzieć. Uciekłam głodna od tłumu bardzo szybko.

Widok z wieży widokowej Ślęża
Widok z wieży widokowej Ślęża

Niebieski szlak, którym schodziłam w stronę zamku i pozostawionego gdzieś na drodze samochodu, był równie przyjemny, co niedźwiedzi. Szlak to na początku trochę skalna, później typowo leśna ścieżka. Droga prowadzi prosto do miasteczka, także na jego obrzeżach widać było już więcej spacerowiczów. Zejście ze Ślęży to taki przyjemny spacer, który był tym bardziej przyjemny, bo wszystko dookoła budziło się do bycia zielonym i rozkwitniętym. Wiosna.

Widok z wieży Ślęża
Widok z wieży widokowej Ślęża

Kamieniołom

Bardzo chciałam połączyć wejście na Ślęże ze wspinaczką, a raczej w moim przypadku wspinaczkę z wejściem na Ślęże na zachód słońca. U podnóża masywu w miejscowości Chwiałków jest stary kamieniołom. Miejscówka wywęszona całkiem przypadkiem. Klimat bardzo specyficzny, zamknięta przestrzeń, graffiti na murach. Raczej imprezowania, teren był zaśmiecony, unosił się tak zwany zapach żula. Część kamieniołomu jest zalana, jest to także obiekt zainteresowania dla nurków i wędkarzy. Z posłyszanej rozmowy jest tam podobno zatopiony czołg, samochód i liczne motocykle.

Kamieniołom Chwiałków drogi wspinaczkowe
Kamieniołom Kantyna

Wracając jednak ponad powierzchnię. Drogi były ładnie oczyszczone i obite, na miejscu byli inni wspinacze, jednak ewidentnie było prowadzone tam jakieś koleżeńskie szkolenie. Niestety ekipa zajęła praktycznie wszystkie drogi, więc tym razem musiałam odpuścić. Topo i nawigację na kamieniołom znajdziesz tutaj.

K.

Podaj dalej!
  • 33
  •  
  •  

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *