Góry,  Polska,  Tatry

Droga na Kozi Wierch od Zawratu, czyli kawałek Orlej Perci

Kawałek Orlej Perci

Orla Perć to najtrudniejszy szlak w Polsce w Tatrach wysokich. Biegnie granią, a w jego skład wchodzi kilka szczytów. Jednym z nich jest Kozi Wierch (2291 m n.p.m.).

Kliknij na mapkę, aby zobaczyć przebieg trasy

Zawrat zaczyna Orlą Perć, można dostać się tam w dwojaki sposób, ale polecam wejście od Doliny Pięciu Stawów, jest łagodniejsze i lżejsze. Jeżeli w planach ma się dosyć niebezpieczne przejście granią, nie ma potrzeby tracić sił na podejściu. Samochód można wtedy zostawić na parkingu w Palenicy Białczańskiej.

Droga na Zawraz z Doliny Pięciu Stawów

Odcinek od schroniska w Dolinie Pięciu Stawów do Koziego Wierchu nie jest bardzo długi, jednak ze względu na wysokie partie gór i ograniczone drogi ucieczki należy wyjść możliwie jak wcześniej, tak żeby ewentualnie zdążyć zejść w bezpieczne miejsce w przypadku pogorszenia pogody.

Szlak jest wymagający kondycyjnie i technicznie. Droga przejścia jest oznaczona kolorem czerwonym i jest częściowo obita łańcuchami, są też drabinki. Trzeba zaznaczyć, że Orla Perć, czy nawet jej odcinek do Koziego Wierchu, nie jest ferratą. Oznacza to, że na szlaku są odcinki bez łańcuchów, nieubezpieczone w żaden inny sposób.

Drabinka na szlaku

Należy pamiętać o wspomnianych już metalowych drabinkach. Są one przymocowane pionowo do skały, raz się po nich wchodzi, raz schodzi, niektóre się trochę ruszają. Taka aktywność jest wszystkim znana, jednak przeniesiona w wysokie partie gór może okazać się paraliżująca. Należy wziąć to pod uwagę i odpowiedzialnie podejść do tematu, tym bardziej że odcinek od Zawratu do Koziej Przełęczy jest jednokierunkowy. Ewentualne omijanie ludzi, kurczowo trzymających się drabinki, to też niepotrzebne kombinowanie nad przepaścią.

Szczególnie wiosną warunki mogą być pozornie dobre. Pomimo słonecznej pogody i dodatnich temperatur, śnieg w żlebach zalega naprawdę długo, łańcuchy mogą być zasypane, a skała częściowo oblodzona. W lecie problemem są opady i burze.

Widok na grań

Grań

Na odcinku Zawrat – Kozi Wierch jest kilka bezpiecznych zejść. Z Zawratu niebieskim szlakiem do Murowańca, z Koziej Przełęczy żółtym szlakiem w stronę Murowańca lub do Doliny Pięciu Stawów oraz zejście czarnym szlakiem z Koziego Wierchu.

Droga prowadzi granią, skalistą granią Tatr Wysokich, oznacza to oczywiście bardzo dużą ekspozycję. Chodzenie po grani to fenomenalne doświadczenie, a widoki są wspaniałe. Trasa jest przepiękna, trudności pokonuje się w niecodziennej scenerii. Co jakiś czas warto przystanąć w bezpiecznym miejscu, żeby uzupełnić energię, a przede wszystkim, żeby chłonąć to wszystko co oferują Tatry.

Zalegający śnieg w górach

Zejście z Koziego Wierchu do schroniska, czarnym szlakiem, jest skaliste i strome, wymaga szczególnej ostrożności.

Ominę temat kasków i ląży na Orlej, nie chciałabym nikomu sugerować w jaki sposób ma dbać o swoje bezpieczeństwo na szlaku.

Przypominam, że numer alarmowy TOPR to 985 a pierwszą przekazaną informacją powinno być miejsce wypadku. Polecam też darmową aplikację RATUNEK, dzięki której ratownicy są w stanie zlokalizować poszkodowanego po sygnale GPS.

Tatry są jak opium. Więcej tras znajdziesz w innych postach.

Tatry Wysokie, Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem

Wejście na Szpiglasowy Wierch od piątki

Granie Tatr Zachodnich

K.

Podaj dalej!
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *